"Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu" Kontynuuj

Zamknij

Zespol ciesni nadgarstka a RZS

Moderatorzy: Margarett, tester123, Martaci, Moderator

Zespol ciesni nadgarstka a RZS

Postprzez mysza » Pn mar 31, 2008 9:45

Witam!
Po ostatniej wizycie u mojej reumatolg dowiedzialam sie, ze moje bole dloni i nadgarstkow, promieniujace do lokcia po zewnetrznej stronie reki, nie sa skutkami RZS lecz spowodowane sa najpewniej zespolem ciesni nadgarstka. Jakies 7 lat temu, po badaniu przewodnictwa w lewej rece, stwierdzono nieznaczne zmiany wywolane zespolem ciesni nadgarstka.Przestalam sie wiec tym przejmowac i zapomnialam o wynikach badania. Do teraz, bowiem bole dloni i nadgarstkow sa tak piekielne przy probie podniesienia czegokolwiek czy tez przeniesienia w wyprostowanej rece . Zmiany w dloniach, ktore zacytowalam przy okazji tematu "torbielki w dloniach", zdaniem reumatolog, nie powinny powodowac takiego bolu.
Moja "wiedza" sprzed kilku lat konczy sie na tym, ze w przypadku zespolu ciesni nadgarstka najlepiej jest unieruchomic nadgarstki. Wtedy jednak unieruchomiona zostanie czesc dloni a wiec i czesc stawow pozostanie nieruchoma, co przy RZS-ie nie jest wskazane. Reumatolog wspominala tez, ze bol moze byc wywolany czyms innym, chodzilo o "maziowke" (nie wiem czy dobrze zrozumialam, bo bylo to rzucone tylko miedzy wierszami).
Pytanie do Jana:
1)Jak postepowac w takim przypadku? Nadmieniam, ze lekarz reumatolg nie widzi narazie potrzeby powtorzenia badania dot. przewodnictwa w obu rekach.
2)Czy zespol ciesni nadgarstka moze byc przyczyna bolu promieniujacego az do lokcia?
3)Co to jest "maziowka" i czy moze powodowac taki bol?
Jesli Janie znajdziesz wolna chwile, bede wdzieczna za kilka slow w tym temacie.
Pozdrawiam wszystkich
Największą emocjonalną potrzebą człowieka jest potrzeba akceptacji.
Avatar użytkownika
mysza
 
Posty: 185
Dołączył(a): Pt wrz 14, 2007 9:40
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zespol ciesni nadgarstka a RZS

Postprzez jangietka » Pn mar 31, 2008 21:37

Witaj myszo,

Trochę tego wszystkiego dużo, ale postaram się odnieść do wszystkiego.

Otóż zespół kanału nadgarstka albo jak kto woli zespół cieśni nadgarstka albo zespół cieśni kanału nadgarstka to jest bardzo, bardzo powszechna choroba.
Jest to zespół przeciążeniowy pojawiający się najczęściej u osób intensywnie pracujących rękami, szczególnie mówimy tu o drobnych, precyzyjnych ruchach palców (np. sekretarki, szwaczki itp.). Polega on na zwiększeniu ciśnienia tkankowego, czyli ucisku na nerw pośrodkowy, unerwiający część dłoni. Ucisk ten ma miejsce w nadgarstku, a na nerw uciska zazwyczaj troczek ścięgnisty przechodzący w poprzek nadgarstka od strony dłoniowej.
Jednak są określone stany, które predysponują bardziej do jego wystąpienia, np. ciąża, ale również reuamtoidalne zapalenie stawów. Dlatego trzeba zawsze pamiętać o tej jednostce w różnicowaniu bólów ręki, szczególnie gdy bólom nie towarzyszy pogorszenie wyników badań krwi, albo brak objawów zapalenia stawów.
ALE!
Podstawowym objawem (najwcześniej występującym wcale nie jest ból, ale drętwienie dłoni, a w szczególności palców. Drętwieją następujące palce (idąc od kciuka): kciuk, palec II, palec III i pół palca IV. Palec V drętwieć nie powinien. Drętwienie zazwyczaj dotyczy ręki dominującej i prawie zawsze pojawia się W NOCY!!!!
Ból jest objawem bardzo rzadkim, częściej występuje obrzęk dłoni, szczególnie po nocy.
Jednakże mogą być też takie objawy - ból idący proksymalnie, do łokcia - występują jednak dość rzadko. Pytanie tylko co nazywasz zewnętrzną stroną przedramienia? Zespół kanału nadgarstka jeśli w ogóle to da dolegliwości idące od strony kciuka (to jest zewnętrzna strona).
Co do leczenia, to przede wszystkim ograniczenie pracy, czyli zmniejszenie obciążenia na te biedne dłonie. Ponadto stosuje się steroidy miejscowo, a ostatecznym i pewnym oraz bezpiecznym rozwiązaniem jest zabieg przecięcia tego troczka, który leczu zupełnie. Pamiętaj, że nieleczony ZKN może spowodować zaburzenia czucia w obrębie dłoni oraz trwałe osłabienie siły mięśniowej, czyli niepełnosprawność tej dłoni.

Z objawów, o których piszesz wnioskuję jednak, że raczej nie są to objawy zespołu kanału nadgarstka. Przede wszystkim dlatego, że nie daje on takich potwornych bólów, szczególnie podczas drobnych prac dłoni. Do bólu w tym zespole dochodzi poprzez przewlekły ucisk na nerw, a więc potrzeba dłuższego czasu w danej pozycji, żeby go wywołać. Jednakże, jeśli podałabyś może więcej szczegółów kiedy i gdzie boli to mógłbym z większą precyzją się odnieść do diagnozy.
Wydaje mi się, że Twoje dolegliwości mogą być związane z samym zapaleniem stawów, a objawy jawnego procesu zapalnego (obrzęk, nadmierne ucieplenie, zaczerwienienie) mogą pojawić się z biegiem czasu.

Maziówka, czyli błona maziowa jest częścią stawu. Jest to błona wyściełająca staw, będąca u chorych na zapalenia stawów źródłem płynu zapalnego.

To na razie tyle, JG
Avatar użytkownika
jangietka
 
Posty: 1015
Dołączył(a): Wt lut 12, 2008 22:11
Lokalizacja: lekarz, Warszawa

Re: Zespol ciesni nadgarstka a RZS

Postprzez mysza » Pn mar 31, 2008 22:55

Serdecznie dziękuję Janie za udzielenie odpowiedzi na moje pytania. Korzystajac z tego, ze cenzura postow idzie jak burza (w ciagu kilku minut), pozwalam sobie jeszcze zajac Twoj czas.
Tak sie sklada, ze od kilkunastu lat pracuje jako sekretarka i mnostwo czasu spedzam przy klawiaturze komputera. Od 4 i pol m-ca jestem na zwolnieniu lekarskim - dlonie od tego typu pracy odpoczywaja. O przecieciu wiazadla slyszalam i mysle, ze nalezy to traktowac jako ostatecznosc (oczywiscie w przypadku, gdy jest to zespol ciesni nadgarstka). Dretwienie dloni, a w szczegolności palcow, ktore wymieniles, u mnie nie wystepuje. Owszem, dretwieje mi w nocy reka, ale dretwienie rozpoczyna sie jak gdyby od barku i przeradza sie potem w bol calej reki. Nastepuje to glownie podczs snu na boku. Dretwienie i bol budzi mnie, po zmianie pozycji uspokaja sie. Czasem czuje dretwienie palcow, ale wlasnie tych piatych, w obu dloniach, ktore zgodnie z tym, co napisales, nie powinny w ogole dretwiec.
Uznalam, ze dla mnie zewnetrzna strona jest linia biegnaca od piatego palca do lokcia, czyli odwrotnie niz napisales.
Bol, ktory w tej chwili jest paskudnie dokuczliwy, ma miejsce wowczas, gdy probuje chwycic cos z gory piecioma lub czterema palcami, podniesc to do gory i na przyklad przeniesc w inne miejsce. Typowym przykladem sa wszelkiej masci sloiki, oczywiscie z zawartoscia, butelki, kartoniki, ksiazki, kubki itp. przedmioty. Dopoki nastepuje tylko chwyt, jest to bol tylko stawow w palcach, w momencie uniesienia przedmiotu, natychmiast odzywa sie promieniujacy bol az do lokcia, bardzo ostry, po zewnetrznej krawedzi przedramienia (czyli po linii - piaty palec - lokiec). Ten sam bol odczuwam w momencie gdy probuje uniesc cos ciezkiego z podlogi w gore - np. odkurzacz. Jest to dla mnie paskudnie uciazliwe, lewa reka jest praktycznie do niczego (mam nadzieje, ze chwilowo). To tyle w kwestii dodatkowych wyjasnien - mam nadzieje, ze troche rozjasnia moje wczesniejsze metne pisanie.
Pozdrawiam
Największą emocjonalną potrzebą człowieka jest potrzeba akceptacji.
Avatar użytkownika
mysza
 
Posty: 185
Dołączył(a): Pt wrz 14, 2007 9:40
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zespol ciesni nadgarstka a RZS

Postprzez jangietka » Śr kwi 02, 2008 20:02

Witaj myszo,

Twoje objawy mogą być jeszcze związane z zapaleniem przyczepu mięśni do przyśrodkowego nadkłykcia kości łokciowej, czyli tzw. "łokciem golfisty". Zobacz czy masz ból przy dość silnym ucisku w okolicy łokciowej od strony małego palca (od strony bliższej ciału). Jest tak taki wyrostek okrągławy. W teorii powinnaś mieć ból jakieś 0,5-1 cm w stronę dłoni od tego miejsca.

Pozdrawiam,
Jan Gietka
Avatar użytkownika
jangietka
 
Posty: 1015
Dołączył(a): Wt lut 12, 2008 22:11
Lokalizacja: lekarz, Warszawa

Re: Zespol ciesni nadgarstka a RZS

Postprzez mysza » Śr kwi 02, 2008 23:03

Witaj Janie,
Przy mocnym ucisku miejsca, o ktorym napisales, czuje bardzo silny bol, ktory promieniuje mi w kierunku dloni. Nie jest to jednak przy ucisku samego wyrostka, ale odrobine ponizej, w kierunku dłoni (pod palcami wyczuwam cos w rodzaju rynienki, wtedy bol jest najsilniejszy.
O urazie przeczytalam w internecie i zorientowalam sie, ze dotyczy on głownie sportowcow. Z artykułu wynikalo, ze uraz powstaje poprzez czeste wykonywanie ruchow reka, przy zlym ulozeniu nadgarstka i uzywaniu sily czyli jak gdyby wbrew naturalnym mozliwosciom. Nastepuje wtedy ogromne obciazenie stawu lokciowego (doczytalam, ze obciazenie takie moze byc nawet w granicach 25 kg na jedna reke). Poniewaz zadnego sportu w chwili obecnej nie uprawiam, zastanawiam sie, co mogloby byc przyczyna takiego urazu. Codziennie wykonuje duzo czynnosci, ktore dla przecietnej kobiety sa zbyt ciezkie, niemniej uwazam, ze nie tylko ja je wykonuje, wiec chyba nie to jest przyczyna. Czy taki uraz moglby powstac w trakcie codziennego dzwigania i wkladania klockow drewna do kominka, sa bardzo ciezkie i kiedy probuje je wrzucic do paleniska, bojac sie poparzenia, caly ciezar wlasciwe spoczywa na dloniach, przy wyprostowanych rekach. Po drugie w ciagu ostatniego miesiaca dzwigalam ciezkie kamienie do obudowy kominka, przekladajac je wielokrotnie w ciagu dnia. Czy takie czynnosci mogłyby spowodowac tego typu uraz?
Bede wdzieczna Janie, jesli poradzisz mi, co moglabym w chwili obecnej zrobic i czy moge wziac jakies srodki p-zapalne w warunkach domowych. Do wtorku absolutnie nie mam mozliwosci udania sie do lekarza, zreszta przed wizyta u niego powinnam chyba wykonac jakies badanie (usg lokcia?). Najwczesniej do przychodni dotre we wtorek (mieszkam sama 30 km poza miastem, nie jestem zmotoryzowana, osada prawie bez komunikacji). Do wtorku nie mam zadnych mozliwosci by odciazyc rece, wrecz przeciwnie, musze nimi wykonywac wszystkie czynnosci.
Czy powinnam unieruchomic jakos lokiec?
Czy powinnam wziac jakies leki p-zapalne?
Czy w gre wchodzi jakis zel o dzialaniu p-zapalnym i p-bolowym?
Przepraszam, ze znow zajmuje Twoj czas, ale w chwili obecnej nie mam innej mozliwosci pomocy.
Dziekuje za dotychczasowe informacje
Pozdrawiam
Największą emocjonalną potrzebą człowieka jest potrzeba akceptacji.
Avatar użytkownika
mysza
 
Posty: 185
Dołączył(a): Pt wrz 14, 2007 9:40
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zespol ciesni nadgarstka a RZS

Postprzez jangietka » Cz kwi 03, 2008 11:07

Witaj myszo,

Tak wirtualnie nie jestem w stanie na 100% powiedzieć, że Twoje objawy, o których piszesz to na pewno jest łokieć golfisty, ale na to wygląda.

Jeśli rzeczywiście tak jest to musisz wiedzieć, że nie ma co szukać jakiegoś konkretnego urazu. Wytrzymałość układu ruchu każdego człowieka jest inna. Są np. sportowcy, którzy mogą uprawiać swój sport przez dziesiątki lat intensywnie trenując i nie będą mieli tego typu kontuzji, a są i tacy, których wspaniale rozwijająca się kariera zostanie przedwcześnie zatrzymana przez taki zespół przeciążeniowy pomimo tego, że nie trenują tak ciężko. I tak samo jest z normalnymi ludźmi. To co u Ciebie wywołuje takie dolegliwości niekoniecznie musi być równie kontuzjogenne u innego człowieka. Tym niemniej intensywne mikrourazy, przeciążenie pracą zdecydowanie zwiększa ryzyko wystąpienia takich dolegliwości.
Czynności, które wykonujesz mogłyby być przyczyną takiej choroby.

Na pewno masz w domu jakieś leki p/zapalne i p/bólowe. Np. Ibuprofen, Majamil, Diclo*, Ketonal itp. (napisz co masz i w jakiej dawce). Weź sobie przez kilka dni w średniej dawce. Przenikalność tych leków branych doustnie do takiej małej struktury jest niestety bardzo ograniczona. Jeśli chcesz (ale ja nie zalecam) to możesz sobie kupić żel o działaniu przeciwbólowym i przeciwzapalnym - jest mnóstwo preparatów w aptece. Ich działanie jest według mnie iluzoryczne, ale to Ci w żaden sposób nie zaszkodzi. Nie sądzę, żeby to przeszło, ale może chociaż wygasi dolegliwości. Do tego możesz dodać, o ile rzeczywiście możesz, zmniejszenie przeciążeń przez okres 2 tygodni, czyli po prostu oszczędzaj ręce.
Tyle możesz zrobić nie ruszając się z domu.
Co do badania to jak najbardziej możesz wykonać USG łokcia, ale wątpię by ktoś to umiał wiarygodnie ocenić. Na zdjęciu RTG też objawy są zazwyczaj niewidoczne. Najbardziej wiarygodne i wystarczające do postawienia rozpoznania jest badanie przedmiotowe, jeśli oczywiście się wie czego szukać.

I nie przepraszaj, bo gdybym nie mógł i nie miał czasu to bym nie pisał.

Pozdrawiam serdecznie,
JG
Avatar użytkownika
jangietka
 
Posty: 1015
Dołączył(a): Wt lut 12, 2008 22:11
Lokalizacja: lekarz, Warszawa


Powrót do Leczenie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

cron
...